Rzym­skie rolety są coraz pop­u­larniejszym rozwiązaniem we wnętrzach. Posi­adają bowiem wiele zalet. Jed­nocześnie chronią przed słońcem, są łatwe w mon­tażu i ład­nie się prezen­tują. Można je zamon­tować w zasadzie wszędzie, oprócz łazienki. W tym pomieszcze­niu panują bowiem trudne warunki ze względu na wysoką wilgo­t­ność powietrza.

Rolety rzym­skie same w sobie należą do ele­men­tów dość deko­ra­cyjnych. Przy ich pomocy można łatwo i szy­bko ozdo­bić okna. Poza tym, w zależności od wybranego mate­ri­ału, pozwalają na ide­alne zaciem­nie­nie lub jedynie sub­telne przysłonię­cie wpada­jącego do wnętrza światła. Ich ogrom­nym atutem jest pros­tota mon­tażu. Wystar­czy przy­go­tować wier­tarkę, lin­ijkę czy śrubokręt oraz odkurzacz i to wszys­tko. Mon­taż jest tak prosty, że bez prob­lemu można się nim zająć samodziel­nie. Trzeba jedynie dokład­nie wymierzyć całość oraz przykrę­cić uchwyty.

Na pier­wszy rzut oka rolety rzym­skie przy­pom­i­nają klasy­czne rolety, ale są od nich o wiele bardziej deko­ra­cyjne. W cza­sie pod­noszenia ład­nie się układają. Niekiedy ich dół jest zdo­biony fal­baną czy fręd­zlami. Szyje się je z różnego rodzaju mate­ri­ałów. Najczęś­ciej w sklepach spotkać można rzym­skie rolety szyte z nieprześwitu­jącego mate­ri­ału. Po opuszcze­niu zastępują one doskonale grube zasłony. Pod­nie­sione do góry prezen­tują się efek­townie. Stanowią świetne rozwiązanie dla osób, które nie przepadają za klasy­cznymi firankami. W ostat­nim cza­sie na pop­u­larności zyskały również rolety rzym­skie z woalu oraz cienkiej organ­dyny. Są one specy­ficznym rodza­jem pod­nos­zonej firanki. Jed­nak sprawdzają się doskonale w okre­sie jesi­en­nym, kiedy dni są pochmurne.

Rolety rzym­skie najczęś­ciej wiesza się na rurkowym kar­niszu lub mon­tuje na alu­min­iowej szynie. Pod­nos­zone są przy pomocy łań­cuszka lub sznurka. Podob­nie jak zasłony czy firanki można je prać w pralce. Jed­nak warto się już na wstępie zori­en­tować jak trudny jest ich ewen­tu­alny demon­taż. Okazać się bowiem może, że ściąg­nię­cie rzym­s­kich rolet do pra­nia zajmie więcej czasu niż mon­taż konstrukcji.