Plisy to niezwykle ciekawy rodzaj osłon do okien, który stosowany bywa w celach deko­ra­cyjnych. Różnią się one od typowych zasłon, żaluzji czy rolet wyglą­dem i dają więk­sze możli­wości tworzenia niety­powych kom­bi­nacji. Pozwalają one na ory­gi­nalne aranżacje, dzięki którym możemy wyrażać swoją osobowość, a także nadawać charak­ter pomieszczeniom. W prze­ci­wieńst­wie do innych sposobów zasłonię­cia okien, tutaj możemy z powodze­niem wybierać nie tylko wzory i kolory, ale także kom­bi­nacje mate­ri­ałów oraz kierunki ich przemieszcza­nia. To, jakie plisy wybierzemy, zależy od nas, jed­nak warto cza­sem zori­en­tować się w aktu­al­nych trendach.

W pomieszczeni­ach biurowych, gabi­ne­tach czy salach kon­fer­en­cyjnych najlepiej jest postawić na pros­totę. Zwykle zna­j­dują się tam trady­cyjne okna o pros­tokąt­nym ksz­tał­cie, dlat­ego wybór nie jest skom­p­likowany– w takich sytu­ac­jach doskonale sprawdzą się stan­dar­d­owe plisy. Sterowanie może tutaj odby­wać się zarówno za pomocą uch­wytów, jak i linek, w zależności od tego, jak wysoko i łatwo dostępne są okna. Do ciem­nych biur, wykońc­zonych drew­ni­anymi ele­men­tami pasują plisy w łagod­nych, jas­nych barwach, które rozświ­etlą pomieszcze­nie i złagodzą ciężki, poważny charak­ter. W nowoczes­nych biu­rach, które w więk­szości składają się z jas­nych kolorów, można poz­wolić sobie na ciem­niejsze barwy, a nawet reg­u­larne wzory.

Mieszkanie to miejsce, gdzie tak naprawdę nie obow­iązują żadne zasady doty­czącego tego, jakie dodatki można, a jakich nie wypada umieszczać w pomieszczeni­ach. Wszys­tko tutaj zależy od nas samych, możemy wyrażać siebie w dowolny sposób i tworzyć takie warunki, w jakich czu­jemy się najlepiej, aczkol­wiek wiele połączeń barw i wzorów warunk­uje charak­ter wnętrza, o czym powin­niśmy pamię­tać. W syp­i­alni zwykle stawia się na jasne, relak­su­jące odcie­nie, gdyż jest to miejsce odpoczynku także dla zmęc­zonych oczu. Pastelowe kolory ścian ide­al­nie będą kom­ponować się z białymi lub śmi­etankowymi plisami – w ten sposób plisy wzmoc­nią efekt lekkości. Śnieżno­bi­ałe ściany dają duże pole do popisu– sprawdzą się tu każde dodatki, jed­nakże w syp­i­alni lep­iej unikać jaskrawych barw. Salon stwarza już nieco więk­sze możli­wości– tutaj ener­gety­czne, soczyste barwy mogą dać wspani­ały efekt i każdego dnia wzma­gać w nas pozy­ty­wne odczu­cia. Jasne ściany łączy się tutaj zazwyczaj z kon­trastowymi kolorami, zarówno ciepłymi, jak i chłod­nymi, ciem­nymi. Warto tutaj zas­tosować plisy złożone z kilku, nawet wielokolorowych ele­men­tów, szczegól­nie gdy zależy nam na nowoczes­nym desig­nie. Podob­nie jest w kuchni– musi ona budzić nas do życia, bo w końcu to w niej „ładu­jemy baterie” przed wyjś­ciem do pracy. Najproś­ciej sytu­acja wygląda w łazience– tam zwykle prze­ważają odcie­nie chłodne, do których pasują jasne plisy. Poza tym jest to miejsce, w którym często decy­du­jemy się na nie­s­tandar­d­owe okna, których nie wyobrażamy sobie odsłonię­tych, dlat­ego plisy są tutaj najod­powied­niejszą opcją.

W celu osiąg­nię­cia efektu ciepłego mieszka­nia, kiedy nie wpada do niego zbyt wiele słońca ze względu na lokaliza­cję, poleca się zas­tosowanie rolet w jas­nych, żółtawych barwach. Dają one efekt nasłonecznienia, dzięki czemu pomieszczenia wydają się być mniej ponure, także w te deszc­zowe czy zimowe dni. Nasz dom będzie przy­tul­niejszy, jeśli postaw­imy na plisy w odcieni­ach żółci, czer­wieni, fuk­sji czy brązu, nato­mi­ast odwrotny efekt uzyskamy, jeśli wybierzemy ele­menty niebieskie, zielone, szare lub białe. Dodatkowo każde małe pomieszcze­nie stanie się opty­cznie więk­sze, jeżeli plisy oki­enne będą jasne.