Początki i ewolucja tapet

Deko­rowanie swo­jego otoczenia leży w naturze człowieka. Prze­jaw­iało się to już wśród ludów pier­wot­nych – fan­tazyjne naskalne mal­owidła i rzeźby po dziś dzień stanowią w wielu miejs­cach atrakcję turysty­czną. Tapety (co oczy­wiste) pojaw­iły się znacznie później bo dopiero w epoce rene­sansu, jako alter­natywa dla drogich, ręcznie wyt­warzanych gob­elinów.

Rozwój tapet w Europie

Sukces pier­wszych, papierowych tapet szy­bko został dostrzeżony przez rzemieśl­ników, którzy widzieli w tapetach okazję do zaro­bi­enia niemałych pieniędzy. Pier­wsze tapety, wyt­warzane w Anglii i Francji były towarem luk­su­sowym i mogli poz­wolić sobie na nie jedynie najzamożniejsi oby­wa­tele. Wzory mal­owano ręcznie bądź wytłaczano za pomocą drze­worytu na ogrom­nych, papierowych arkuszach, zaś znane do dziś rolki pojaw­iły się dopiero w szes­nastym wieku.

Mimo iż Anglia i Francja były w tam­tym okre­sie lid­erami w pro­dukcji tapet i przez długi czas skutecznie ze sobą konkurowały, w osiem­nastym wieku zaczęła rysować się wyraźna przewaga fran­cuzów. Za taki stan rzeczy odpowiadali Jean-​Baptiste Rev­el­lion oraz Jean Papil­lion – właś­ci­ciele man­u­fak­tury pro­duku­jącej najpiękniejsze tapety w Europie.

Tapety a rozwój technologiczny

Dzięki ogrom­nej pop­u­larności i ciągłemu udoskon­ala­niu pro­cesu wytwór­czego, tapety stop­niowo traciły swoją eli­tarność. W dziewięt­nastym wieku, głównie za sprawą rewolucji prze­mysłowej, mogła sobie na nie poz­wolić więk­szość społeczeństw zachod­niej Europy. Prasy cylindrowe, ogromne drukarnie, nowe mate­ri­ały – wszys­tko to spraw­iło, że wybór tapet był więk­szy niż kiedykol­wiek wcześniej.

Prawdziwy boom na tapety przyszedł jed­nak w wieku dwudzi­estym i był związany z importem tapet przez Stany Zjed­noc­zone. Pro­dukcja szy­bko została prze­nie­siona na tamte­jszy grunt, co zaowocow­ało ich ros­nącą pop­u­larnoś­cią i wyko­rzys­taniem przy deko­rowa­niu wnętrz hoteli, teatrów, kin oraz oczy­wiś­cie mieszkań.

Pod­sumowanie

W dzisiejszych cza­sach możemy wybierać spośród dziesiątek mate­ri­ałów i mil­ionów wzorów, zaś tapetowanie mieszka­nia jest ogranic­zone jedynie przez naszą wyobraźnię i ilość dostęp­nego miejsca. Tapety poko­jowe, łazienkowe, kuchenne i przez­nac­zone do pokoju dziecięcego wręcz porażają gamą kolorów i moty­wów. Warto pamię­tać, że nie są one pomysłem nowym i przeszły naprawdę długą drogę nim trafiły na nasze ściany.