Hasło „nowoczesny dom” wciąż budzi wiele wąt­pli­wości. Tech­nolo­gie jutra, które już dziś zna­j­dują zas­tosowanie w naszych domach są w stanie w znacznym stop­niu uprzy­jem­nić mieszkanie. Jed­nak czy warto w nie inwest­ować? Jak się nimi posługi­wać? Czy rzeczy­wiści ich wybór już niedługo będzie tak oczy­wisty jak zakup pralki automaty­cznej, która lata temu zastąpiła pop­u­larną Franię? Przekon­a­jmy się.

Czym jest nowoczesny dom? Najproś­ciej rzecz ujmu­jąc to taki, w których przy budowie i wyposaże­niu sko­rzys­tano z najnowocześniejszych urządzeń automatyzu­ją­cych wiele ręcznych, anal­o­gowych prac. Nie oznacza to lata­ją­cych talerzy, które same nas nakarmią (choć nie wiadomo co wymyślą błyskotliwi inżynierowie) lecz takie przed­mioty jak np. kolek­tory słoneczne chęt­nie wyko­rzysty­wane do pod­grze­wa­nia wody, pan­ele pod­cz­er­wieni mogące zastąpić piece węglowe, bezprze­wodowe sys­temy audio sterowane przy pomocy smart­fona czy kar­nisze elek­tryczne wyposażone w sil­niki sterujące.

Co mogą zaofer­ować nowoczesne karnisze?

Jeszcze kilka lat temu mało kto słyszał o kar­niszach elek­trycznych. Mon­towane w domach jedynie najzamożniejszych mieszkańców globu lub w pro­fesjon­al­nie wyposażonych salach kon­fer­en­cyjnych pozwalały cieszyć się wygod­nie i efek­ty­wnie sterowanymi zasłon­ami czy firankami. W związku ze stale ros­ną­cym zain­tere­sowaniem pro­duk­tem, zaczęły coraz częś­ciej goś­cić w domach wzbudza­jąc podziw wszys­t­kich odwiedza­ją­cych, którzy również chcieli korzys­tać z takich udogodnień.

Zupełnie nie dziwi ogromne zain­tere­sowanie kar­niszami elek­trycznymi. Łatwe w mon­tażu, proste w obsłudze i pro­gramowa­niu uprzy­jem­ni­ają życie każdemu właś­ci­cielowi. Aby zag­waran­tować pełną elasty­czność pozwalają na sterowanie radiowe, prze­wodowe oraz przez sys­temy inteligent­nych budynków. Są przy tym bardzo dyskretne, nie narzu­cają się, a jedynie wpa­sowują w obecny w mieszka­niu styl aranża­cyjny. Nie zakłó­cają również spokoju – ich mech­a­nizmy pracują cicho, sprawnie i beza­waryjnie nie potrze­bu­jąc konserwacji.

Te najbardziej zaawan­sowane ofer­ują możli­wość pełnego zapro­gramowa­nia. Od właś­ci­cieli zależy ich pręd­kość otwiera­nia i zamyka­nia, a nawet początkowa pręd­kość rozpędza­nia i hamowa­nia co skutecznie zapo­b­iega „rozbu­ja­niu” zasłon. Możli­wości są naprawdę ogromne, a wygoda wynika­jąca z uży­wa­nia wyjątkowa.

Trady­cyjne czy elektryczne?

Kar­nisze elek­tryczne wielu osobom kojarzą się jedynie z wielkimi salami kon­fer­en­cyjnymi, gdy prowadzący w razie konieczności ucina dopływ światła przez okna pilotem reg­u­lu­jąc rolety lub żaluzje. Dziś podob­nego dzi­ała­nia możemy doświad­czyć w zaciszu włas­nego domu, nie płacąc za to kroci. Jeśli oczeku­jemy mocno zdo­bionych, mosiężnych lub drew­ni­anych, wyko­nanych w konkret­nym stylu trady­cyjnych kar­niszy, również możemy zau­tomaty­zować ich pracę. Gwaran­tu­jemy, że każdy kto choć raz doświad­czy ich dzi­ała­nia, nie będzie chciał wracać do klasy­cznego reg­u­lowa­nia rolet czy żaluzji dłonią.